Zabawki edukacyjne, figurki
wtorek, styczeń 12th, 2010Obecnie maluchy nie mogą narzekać na brak zabawek, które chciałyby mieć, a ich rodzice mają pole do popisu w kwestii doboru właściwych produktów dla swojego dziecka. Figurki, maskotki, zabawki edukacyjne - można wybierać bez końca, jedyną przeszkodą są teraz ograniczone finanse. Na drodze do zaspokojenia nieskończonych dziecięcych pragnień jest jeszcze jeden hamulec - mianowicie rozsądek rodziców. To właśnie on, oprócz finansów, powinien wyznaczać ilość i jakość zabawek, którymi obdarowujemy swoje i cudze dzieci. Kolorowe maskotki, Maskotki, zabawki edukacyjne, figurki - wszystkie one mienią się swoimi kształtami i kolorami. Są wśród nichdobrze zaprojektowane i wykonane z wielką starannością, lecz są dużo takich, którymi nie dość, że trudno bawić się, ale stanowią wręcz zagrożenie dla malucha. Duża ilość produktów sprowadzanych z Chin to konkurencja dla dużo droższych zabawek firmowych. Ale te drugie są zawsze wymyślane przez specjalistów w zakresie tworzenia zabawek, oraz przy udziale psychologów a także poddawane są stałym kompleksowym testom. Z tego powodu aspekty użytkowe, edukacyjne jak też kwestia bezpieczeństwa są tutaj priorytetem. Przywożone w dużej ilości z Chin figurki, postacie z bajek, zabawki interaktywne edukacyjne często nie spełniają ani norm bezpieczeństwa, ani nie mają żadnych walorów. Pluszak, maskotka, maskotki są nietrwałe i nieładne, postaci figurek filmowych gwiazd są zupełnie niepodobne do danej postaci, zaś edukacyjne zabawki są najczęściej tak zrobione, iż często starszy nie może zrozumieć, o co w nich chodzi, więc nie mogą z nich skorzystać dzieci. Układanki nie pasują do siebie, toteż mało daje się z nich ułożyć - malec prędzej rozzłości się z bezsilności niż rozwinie twórczo. Wszelkie samochody wytrzymują jedynie kilka do kilkunastu dni dziecięcej zabawy, a zdarzają się i takie, które łamią się chwilę po odpakowaniu. Dobrze, gdy przy tym nie powstają szkodliwe dla dzieci nierówne krawędzie. Może jednak warto wstrzymać się przed bezsensownym nabyciem jakiś tańszych, ale bezwartościowych zabawek i zainwestować w jedną ale pożyteczną zabawkę na prezent.